Biofeedback Magazine Po Polsku

Pojawiła się u nas w Polsce bardzo ciekawa inicjatywa, o której postanowiliśmy napisać. Na naszym rynku jest bardzo mało literatury dotyczącej biofeedbacku w języku polskim, a regularnie wydawanych czasopism nie ma wogóle. Pan Rafał Sztembis przy wsparciu ze strony Pana Donalda Mossa, który jest redaktorem naczelnym czasopisma „Biofeedback Magazine”, przygotował polską edycję jednego z numerów. Oczywiście jeśli inicjatywa spotka się z zainteresowaniem ze strony czytelników, planowane są sukcesywne tłumaczenia kolejnych numerów.

Jak możemy przeczytać na tylnej stronie okładki:

Biofeedback Magazine to popularno-naukowe czasopismo wydawane pod auspicjami American Association of Psychophysiology and Biofeedback. Zamierzeniem redaktora gazety, Donalda Mossa, jest popularyzowanie wiedzy na temat biofeedbacku oraz jego zastosowań nie tylko we współczesnym systemie opieki zdrowotnej, ale i poza nim w różnych dziedzinach życia.

Polska edycja ma być nie tylko dosłownym tłumaczeniem wersji amerykańskiej, ale służyć ma przede wszystkim jednoczeniu polskiego środowiska biofeedbacku i neurofeedbacku poprzez prezentowanie doświadczeń, badań oraz prezentowanie wiedzy zgodnie z oczekiwaniami Czytelników.

W bieżącym numerze:

  • Zastosowanie biofeedbacku i technik samoregulacji w placówkach medycznych,
  • Zachowania etyczne w placówkach medycznych,
  • Biofeedback Certification International Alliiance podbija świat,
  • Włączenie biofeedbacku w pracę oddziału neurologii dziecięcej,
  • Powrót do baseline: terapia psychofizjologiczna objawów pourazowych u żołnierzy rannych na polu walki z łagodnymi urazami mózgu oraz współwystępującym zespołem stresu pourazowego,
  • Psychofizjologia w szpitalu dla dorosłych,
  • Program biofeedbacku w Children Mercy Hospitals and Clinics,
  • Czekolada “palce lizać” jako smaczne i tanie urządzenie do biofeedbacku,
  • Wpływ różnych sposobów oddychania na zmienność rytmu serca: podejście praktyczne

Posted on May 15, 2012 at 19:50 by Mikołaj · Permalink · Leave a comment
In: Biofeedback, Sklep · Tagged with: 

EmWave PSR kontra StressEraser

Cyklicznie dostajemy prośby o sugestię, które z dwóch opisywanych ostatnio przenośnych urządzeń do nauki relaksacji wybrać, to jest EmWave PSR czy StressEraser. Trudno wskazać jednoznacznego lidera. Oba urządzenia mają to samo zadanie, czyli wspomóc nas w nauce utrzymywania odpowiedniego rytmu pracy serca, a co za tym idzie nauczenie się szybszej relaksacji, a czasami wręcz opanowania rodzącego się stresu lub też irytacji w momencie ich pojawiania się. Urządzenia te mają kilka różnic, które powodują że dla pewnych zastosowań lepszym wyborem będzie emWave PSR, podczas, gdy w innych sytuacjach lepiej spisze się StressEraser. W dzisiejszym artykule postaramy się te różnice przybliżyć. Dla przypomnienia, oba te urządzenia oparte są o biofeedback HRV, czyli biofeedback oparty o pomiar zmienności rytmu serca (ang. Heart Rate Variability). Tych naszym czytelników, którzy chcieliby zapoznać się głębiej z tematem biofeedback’u HRV zapraszamy do lektury naszych wcześniejszych artykułów na ten temat.

Posted on August 28, 2011 at 21:16 by Mikołaj · Permalink · Leave a comment
In: Biofeedback, Relaksacja · Tagged with: , , ,

StressEraser – urządzenie do eliminacji stresu oparte o biofeedback HRV

Czas przedstawić następne przenośne urządzenie do biofeedbacku HRV, które ostatnio pojawiło się w naszej ofercie, to jest StressEraser firmy Western Cape Direct (firma poprzednio nosiła nazwę Helicor).

Razem z urządzeniem dostajemy eleganckie pudełko, instrukcję, opis programu treningowego mającego na celu pomoc w zasypianiu, 2 baterie AAA oraz skóropodobne etui. StressEraser ma wymiary 9,5cm x 6,5cm x 2cm i waży około 134 gramy (z włożonymi bateriami).

Zasada działania

Podstawa działania jest identyczna jak w przypadku urządzenia emWave PSR, firmy HeartMath, które opisywaliśmy ostatnio. StressEraser mierzy zmienność rytmu serca (HRV). Sposób w jaki zmienia się rytm naszego serca jest bezpośrednio skorelowany z naszym stanem emocjonalnym. Poniżej przykładowe zdjęcia wyświetlacza StressEraser’a ilustrujące jak różnie może taki wykres wyglądać.

Po lewej wykres typowy dla stanów stresu, zdenerwowania, irytacji, lęku, agresji – charakteryzuje się on małą amplitudą. Dla odmiany po prawej ten samy wykres, to jest zmienności rytmu serca, w trakcie relaksu – tym razem ma on kształt równomiernej sinusoidy o wyraźnie większej amplitudzie. Naszym celem jest utrzymywanie na co dzień rytmu takiego jak po prawej, czyli równomiernej, głębokiej sinusoidy. A zadaniem tego małego urządzenia jest pomóc nam nauczyć się tego. Jak dowiadujemy się z dokumentacji urządzenia, jednym z naszych głównych sprzymierzeńców będzie odpowiedni rytm oddechowy.

Zalety utrzymywania rytmu serca o równomiernej, pogłębionej sinusoidzie opisywane przez producenta nie odbiegają od tych, opisywanych przez producentów innych urządzeń opartych o biofeedback HRV. Czyli są to: większy spokój, niższa pobudliwość na bodźce, większa uwaga, lepsze skupienie, mniejszy lęk,  zwiększone pozytywne myślenie, więcej pozytywnych uczuć oraz lepszy sen.

Zależność między charakterystyką zmienności rytmu serca a stanem emocjonalnym opisywaliśmy już w artykułach: The Grapher (Wild Divine) – o biofeedback’u HRV/GSR od strony technicznej oraz emWave PSR (HeartMath) – przenośne urządzenie do biofeedback’u HRV.

Posted on May 31, 2011 at 21:57 by Mikołaj · Permalink · 3 Comments
In: Biofeedback, Relaksacja, Sklep · Tagged with: , ,

emWave PSR (HeartMath) – przenośne urządzenie do biofeedback’u HRV

Ostatnio do naszej oferty dodaliśmy urządzenia firmy HeartMath oparte o biofeedback HRV. Czas na opis jednego z produktów firmy HeartMath –  małego, przenośnego urządzenia do biofeedbacku HRV, to jest emWave PSR (Personal Stress Reliever), co można by przetłumaczyć jako Osobisty Reduktor Stresu. Dzięki uprzejmości polskiego przedstawicielstwa firmy HeartMath, to jest firmy IPRON Consulting, będącej jednocześnie wyłącznym importerem na Polskę, mogliśmy się z tym urządzeniem bliżej zapoznać.

Dostajemy eleganckie pudełko, a w nim urządzenie wraz z dodatkowymi sensorami zakładanymi na małżowinę uszną, instrukcję (częściowo już w języku polskim), ładowarkę (z przejściówką na europejskie kontakty), etui które możemy założyć na pasek oraz płytę CD z dodatkowymi informacjami.

emWave PSR ma wymiary 8,5cm x 5,5cm x 1,5cm i waży około 62 gramy. Na pierwszy rzut oka urządzenie nie wygląda specjalnie poważnie i przypomina trochę zabawkę. Spowodowane to jest maksymalnym uproszczeniem interfejsu użytkownika. Tak naprawdę cała istotna informacja zwrotna to jedna lampka, zmieniająca swoją barwę w zależności od wyników analizy rytmu naszego serca.

Krótkie wprowadzenie

Może zanim przejdę do opisu samego urządzenia dla przypomnienia jak wyglądają wykresy pracy serca w przypadku negatywnych emocji jak na przykład lęk, irytacja, zdenerwowanie, agresja – rysunek z czerwonym wykresem po lewej. Oraz ten sam wykres rytmu pracy serca w stanie relaksu – rysunek z niebieskim wykresem po prawej (więcej informacji tutaj oraz w artykule poświęconym programowi The Grapher firmy Wild Divine).

Zadaniem tego urządzenia jest pomoc w nauce osiągania takiego rytmu pracy serca, jak prezentowane powyżej po prawej stronie. Jednym z naszych głównych pomocników w osiągnięciu tego celu, będzie odpowiedni rytm oddechowy. Zalet związanych z takim rytmem pracy serca jest sporo, te najczęściej wymieniane to: większy spokój, niższa pobudliwość na bodźce, większa uwaga, lepsze skupienie, mniejszy lęk,  zwiększone pozytywne myślenie i więcej pozytywnych uczuć oraz lepszy sen.

Posted on March 5, 2011 at 21:51 by Mikołaj · Permalink · 4 Comments
In: Biofeedback, Relaksacja, Sklep · Tagged with: , ,

The Grapher (Wild Divine) – o biofeedback’u HRV/GSR od strony technicznej

Tym razem o małej aplikacji firmy Wild Divine, to jest o programie „The Grapher” oraz o biofeedbacku HRV od bardziej technicznej strony. Samo urządzenie do biofeedbacku, które jest wymagane przez wszystkie programy z serii Wild Divine opisywałem w artykule: Wild Divine – przygodę z biofeedback’iem czas rozpocząć.

Generalnie programy firmy Wild Divine „ukrywają” przed użytkownikiem jakie zmiany w rytmie oddechu, czy też zmianach potliwości skóry w danym ćwiczeniu są oczekiwane. Użytkownik widzi więc unoszące się piłki, otwierające się drzwi i inne miłe dla oka animacje. I generalnie kierunek ten wydaje się być słuszny. Ćwiczenia takie opracowywane są we współpracy z ludźmi zajmującymi się zawodowo wykorzystywaniem biofeedbacku i to do nich należy określenie, jakie wartości poszczególnych pomiarów są wymagane, aby na przykład pomóc w efektywnej relaksacji. Jednak czasem chcielibyśmy spojrzeć na „surowe dane” HRV, czy też GSR. Prawdę mówiąc, gdy komuś prezentuję temat biofeedbacku też zaczynam od prezentacji „surowych danych”, aby pokazać jak szybko rytm oddechu wpływa na pracę serca, jak szybko myśli powodują powstanie emocji, które z kolei przekładają się momentalnie na zmianę potliwości dłoni (co zresztą wykorzystywane jest między innymi w wykrywaczach kłamstw). Dopiero potem przechodzę do pokazania ćwiczeń, jak choćby te, które opisywałem w artykule: The Journey to Wild Divine: The Passage – opis gry opartej o biofeedback. Ćwiczenie takie z racji miłej dla oka oprawy są ciekawsze dla użytkownika, a dzięki temu że zostały opracowane przy współpracy osób zawodowo zajmujących się biofeedback’iem, wymagają uzyskania pewnych określonych kombinacji wartości charakterystycznych dla różnych stanów emocjonalnych, jak na przykład relaksu, czy też tych uzyskiwanych podczas medytacji.

Posted on May 30, 2010 at 20:57 by Mikołaj · Permalink · 2 Comments
In: Biofeedback · Tagged with: , , ,

The Journey to Wild Divine: The Passage – opis gry opartej o biofeedback

Nadszedł czas, aby bardziej szczegółowo opisać pierwszy z produktów firmy Wild Divine, to jest „The Journey to Wild Divine: The Passage”, powstały w 2003 roku. Moim zdaniem, jak na program który ma już 7 lat, generalnie trzyma formę. Posiadacze ekranów o dużej rozdzielczości mogą być co prawda trochę zawiedzeni, ponieważ gra została stworzona z myślą o rozdzielczości 800×600. Także i efekty są dalekie od najnowszych możliwości gier, ale nie o to w przypadku tego produktu chodzi. Całość ma być miła dla oka, tak aby wykonywanie ćwiczeń było przyjemnością i moim zdaniem efekt ten został osiągnięty. Pierwotnie moim zamysłem było przejście wszystkich ćwiczeń zawartych w tej „grze”, aby móc produkt opisać i ocenić znając każdy jego aspekt. Ponieważ jednak do pewnych ćwiczeń wracałem (i wciąż wracam) dość często, aby pewne umiejętności dobrze sobie przyswoić, mój postęp w grze jako takiej jest stosunkowo wolny. Co pewien czas jestem jednak pytany, kiedy pojawi się ta recenzja, postanowiłem więc usiąść do niej już teraz. Jeśli ćwiczenia, które są jeszcze przede mną zaskoczą mnie jeszcze czymś nieoczekiwanym powstanie druga część tego opisu.

Słowo „gra” nie jest w przypadku tego produktu najodpowiedniejszą nazwą. W odróżnieniu od typowych gier, gdzie celem jest dotarcie/osiągnięcie jakiegoś konkretnego celu, tutaj istotniejsza jest „droga”, czyli ćwiczenie pewnych swoich umiejętności. Nie jest w związku z tym istotne, czy wykonamy wszystkie ćwiczenia, czy skupimy się tylko na tych, które nam najbardziej odpowiadają. W przypadku tradycyjnych gier, często występuje chęć „przejścia” gry jak najszybciej. W przypadku tego produktu zalecane jest, aby dawkować sobie ćwiczenia. Jeśli ktoś się zaprze i będzie miał predyspozycje/umiejętności, które są wymagane w tej grze, to prawdopodobnie będzie ją w stanie przejść w ciągu jednego dnia. Tylko znowu, nie taki jest cel. Celem jest systematyczne, cykliczne poświęcanie 15-20 minut na ćwiczenia kilka razy w tygodniu (idealnie codziennie) przez pewien okres czasu, tak aby na tyle dobrze przyswoić sobie pewne techniki, aby móc je stosować w codziennym życiu już bez użycia biofeedbacku. Dużo lepsze efekty dadzą więc krótsze, ale systematycznie sesje, niż jednorazowy wysiłek.

Samo urządzenie do biofeedbacku opisywałem w artykule: Wild Divine – przygodę z biofeedback’iem czas rozpocząć, rodzaje biofeedbacku na których ono bazuje to jest HRV i GSR opisane zostały w artykule: Biofeedback.

Posted on April 29, 2010 at 22:12 by Mikołaj · Permalink · 2 Comments
In: Biofeedback · Tagged with: , , ,